Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 stycznia 2013

chociaż puste mam kieszenie...




Konrad. Mieszka tu od 4 miesięcy. Nie był w Polsce kilka lat. 
- Kto jest teraz prezydentem?... eeee, to wrócę jak będzie… yyyy, e tam, może nie wrócę (śmiech)




mój namiot w tipi




A to mój kolega. Nie mieszka tutaj. Ma normalne życie. Właśnie rozwodzi się z żoną. Byłem wczoraj u niego, żeby się wykąpać i takie tam…




Tutaj tylko ja jestem Polakiem. W jednym miejscu nie może mieszkać więcej niż jeden Polak… wódka, noże … nie fajnie się robi



sobota, 23 października 2010

ul. Bawełniana 25

W tym miejscu kiedyś stał dom. 
I rósł orzech. 
I kilka jabłoni. 
I była szklarnia w której dziadek hodował czerwone pomidory. 
Teraz to miejsce nie ma nawet numeru…






Obok była pętla. Nocą słuchałam jak jeżdżą tramwaje...




Ale jedno w tej okolicy zostało bez zmian :-)