Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 października 2015
czwartek, 8 stycznia 2015
czwartek, 21 listopada 2013
piątek, 4 stycznia 2013
chociaż puste mam kieszenie...
Konrad. Mieszka tu od 4 miesięcy. Nie był w Polsce kilka lat.
- Kto jest teraz prezydentem?... eeee, to wrócę jak będzie… yyyy, e tam, może nie wrócę (śmiech)
mój namiot w tipi
A to mój kolega. Nie mieszka tutaj. Ma normalne życie. Właśnie rozwodzi się z żoną. Byłem wczoraj u niego, żeby się wykąpać i takie tam…
Tutaj tylko ja jestem Polakiem. W jednym miejscu nie może mieszkać więcej niż jeden Polak… wódka, noże … nie fajnie się robi
środa, 26 grudnia 2012
sobota, 3 listopada 2012
sobota, 23 października 2010
ul. Bawełniana 25
W tym miejscu kiedyś stał dom.
I rósł orzech.
I kilka jabłoni.
I była szklarnia w której dziadek hodował czerwone pomidory.
Teraz to miejsce nie ma nawet numeru…
I rósł orzech.
I kilka jabłoni.
I była szklarnia w której dziadek hodował czerwone pomidory.
Teraz to miejsce nie ma nawet numeru…
Obok była pętla. Nocą słuchałam jak jeżdżą tramwaje...
Ale jedno w tej okolicy zostało bez zmian :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























